- Kategorie:
- Góry.5
- Krótkie.154
- Miasta.11
- Miejsca różne i podróżne..48
- Opencaching.2
- Praca.51
- Rekreacyjnie.34
- Treningowo.69
- Wędkarstwo.4
- Wsie.21
- Wyprawy.62
- Z psem.6
Koźmin - Dobrzyca
Sobota, 22 czerwca 2013 | dodano: 22.06.2013Kategoria Wyprawy
Wyruszyłem jak zwykle po południu. Od samego początku nie moglem wejść na swoje tempo. Mozolnie toczyłem się (17-18km), aż do Dobrzycy. Dopiero później odżyłem. Wypalenie, czy co?
Pierwszy poważny przystanek w Golinie koło Jarocina.

Nie było żadnej informacji, ale chyba niewiele jest w Wielkopolsce kościołów z muru pruskiego.
W końcu docieram do Koźmina.

Uważne rozglądanie się pozwala mi szybko wypatrzeć ten drewniany kościół. Zabawne, ale wyjeżdżając z Koźmina przegapiłem kirkut. Po prostu go minąłem, biorąc go za cmentarz katolicki. No, cóż. Będzie jeszcze okazja jak mniemam.





Będąc na rynku słyszę rozmowę miejscowego z przyjezdnym z Łomży. Dokładnie to słyszałem tylko Łomżinga, który prawił, że Koźmin, Kalisz i Krotoszyn powstały na bagnach. Nie słyszałem, co mu miejscowy odpowiedział.
Fakt, że Łomżing miał rację. To co Ptolemeusz (rzymski kartograf z II wieku naszej ery), zaznaczył na mapie jako Calisia, to nie był w zasadzie Kalisz jako miejscowość, a podmokły, bagnisty obszar w tym rejonie. Calisia znaczyło błota, mokradła, bagna.



Nijak się tego kościoła podejść i wykadrować nie dało.


Od dawna w zamku mieści się szkoła. Obecnie ponadgimnazjalna o niesprecyzowanym profilu. Do 2002 roku o profilu rolnym.

Że to od Dzika 2 poznaję po charakterystycznych kołach. Taka mini wystawa przed szkołą.

Najlepiej zachowany koźlak jaki znam.

Rozważałem jeszcze wypad do Krotoszyna, ale odpuściłem z powodu mozolnego tempa do Koźmina. Opuszczam miasto z przyjemnym wrażeniem i udaję się do Dobrzycy.




Głowna atrakcja Dobrzycy jest klasycystyczny pałac Gorzeńskich wraz z parkiem i muzeum ziemiaństwa wewnątrz pałacu. Tym razem nastąpił rzadki u mnie przypadek niezwiedzenia muzeum. No i dobrze. Na sam park trochę potrzeba. Mi zleciało jakieś 30 minut na pobieżnym pobuszowaniu.




Idąc w kierunku monopteru napotkałem takie gadziny co mnie straszyły.

Podobno jakieś duchy w pałacu są. W parku są na pewno. Gajory!





Panteon wzorowany jest na rzymskim panteonie. Swego czasu służył jako miejsce spotkań loży masońskiej. W tym właśnie celu został zbudowany.
Poza gąsiorami w parku jest jeszcze woliera z pawiami i kurakami.



W drodze do domu zahaczam o jeszcze jedno miejsce. Głaz narzutowy Bogudar w miejscowości Ruda koło Dobrzycy.


Legenda o głazie Bogudar.

Potem minąłem jeszcze jeden pałac.

I na koniec sesja z pociągiem na moście kolejowym w O.
Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
Pierwszy poważny przystanek w Golinie koło Jarocina.

Sanktuarium MBP w Golinie koło Jarocina© romulus83
Nie było żadnej informacji, ale chyba niewiele jest w Wielkopolsce kościołów z muru pruskiego.
W końcu docieram do Koźmina.

Kościół Trójcy Świętej© romulus83
Uważne rozglądanie się pozwala mi szybko wypatrzeć ten drewniany kościół. Zabawne, ale wyjeżdżając z Koźmina przegapiłem kirkut. Po prostu go minąłem, biorąc go za cmentarz katolicki. No, cóż. Będzie jeszcze okazja jak mniemam.

Klasztor pobernardyński w Koźminie© romulus83

Wieża - wejście do klasztoru© romulus83

Budynek poczty© romulus83

Pomnik wolności w Koźminie© romulus83

Koźmiński ratusz© romulus83
Będąc na rynku słyszę rozmowę miejscowego z przyjezdnym z Łomży. Dokładnie to słyszałem tylko Łomżinga, który prawił, że Koźmin, Kalisz i Krotoszyn powstały na bagnach. Nie słyszałem, co mu miejscowy odpowiedział.
Fakt, że Łomżing miał rację. To co Ptolemeusz (rzymski kartograf z II wieku naszej ery), zaznaczył na mapie jako Calisia, to nie był w zasadzie Kalisz jako miejscowość, a podmokły, bagnisty obszar w tym rejonie. Calisia znaczyło błota, mokradła, bagna.

Restauracja Wieża© romulus83

Wnętrze kościoła NMP Św. Wawrzyńca© romulus83

W koźmińskim parku - widok na wieżę kościoła NMP i Św. Wawrzyńca© romulus83
Nijak się tego kościoła podejść i wykadrować nie dało.

Fontanna© romulus83

Zaek w Koźminie z I poł. XIV w© romulus83
Od dawna w zamku mieści się szkoła. Obecnie ponadgimnazjalna o niesprecyzowanym profilu. Do 2002 roku o profilu rolnym.

Kosiarka - żniwaiarka od Dzika 2© romulus83
Że to od Dzika 2 poznaję po charakterystycznych kołach. Taka mini wystawa przed szkołą.

Koźmiński koźlak© romulus83
Najlepiej zachowany koźlak jaki znam.

Skrzydła© romulus83
Rozważałem jeszcze wypad do Krotoszyna, ale odpuściłem z powodu mozolnego tempa do Koźmina. Opuszczam miasto z przyjemnym wrażeniem i udaję się do Dobrzycy.

Poewangelicki późnoklasycystyczny kościół w Dobrzycy© romulus83

Kościół św. Tekli© romulus83

Dzwon obok kościoła© romulus83

Kościół św. Tekli© romulus83
Głowna atrakcja Dobrzycy jest klasycystyczny pałac Gorzeńskich wraz z parkiem i muzeum ziemiaństwa wewnątrz pałacu. Tym razem nastąpił rzadki u mnie przypadek niezwiedzenia muzeum. No i dobrze. Na sam park trochę potrzeba. Mi zleciało jakieś 30 minut na pobieżnym pobuszowaniu.

Pałac Gorzeńskich w Dobrzycy© romulus83

Portyk© romulus83

Pomnikowy klon polny© romulus83

Przypałacowa oficyna© romulus83
Idąc w kierunku monopteru napotkałem takie gadziny co mnie straszyły.

Gajory co mnie ofukały :)© romulus83
Podobno jakieś duchy w pałacu są. W parku są na pewno. Gajory!

Monopter w parku© romulus83

Widok na pałac z monopteru© romulus83

Widok na park z monopteru© romulus83

Rzeźba w parku© romulus83

Panteon w Dobrzycy© romulus83
Panteon wzorowany jest na rzymskim panteonie. Swego czasu służył jako miejsce spotkań loży masońskiej. W tym właśnie celu został zbudowany.
Poza gąsiorami w parku jest jeszcze woliera z pawiami i kurakami.

Dumny paw prezentuje ogon© romulus83

Pawie oczka© romulus83

Pomnikowy platan© romulus83
W drodze do domu zahaczam o jeszcze jedno miejsce. Głaz narzutowy Bogudar w miejscowości Ruda koło Dobrzycy.

Głaz Bogudar w Rudzie© romulus83

Info o głazie Bogudar© romulus83
Legenda o głazie Bogudar.

Głaz Bogudar© romulus83
Potem minąłem jeszcze jeden pałac.

Pałac w Słupi koło Jarocina© romulus83
I na koniec sesja z pociągiem na moście kolejowym w O.

Bana wtacza się na most© romulus83
Rower:Wz. 96/13
Dane wycieczki:
109.04 km (10.05 km teren), czas: 06:13 h, avg:17.54 km/h,
prędkość maks: 44.40 km/hTemperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: (kcal)
K o m e n t a r z e
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!